sesja już prawie się kończy. Przede mną animacja, warsztaty komputerowe (zaliczenie z indesign) i wiedza o strukturach wizualnych. Myślałam, że będzie gorzej. Chociarz kilka nocy spędziłam kończąc swoje prace. Jednak dużo dała praca w ciągu semestru. Najbardziej jestem zadowolona z rysunku, ale o tym innym razem. Dziś o projektowaniu napiszę, póki mam wenę.
Projektowanie nie jest moim atutem. Raczej bym powiedziała, że kiepski ze mnie projektant. Jednak podczas niektórych zadań dobrze się bawiłam i wynik mi się podoba. Z zaliczenia dostałam piątke, chociarz tak szczerzę mówiąc, to bardziej za zaangażowanie, progres (który jest widoczny) i obecnośc, niz za prace. Moje ambicji żądzą ode mnie genialnych prac :) tylko czy jestem w stanie coś takiego przekazac w ten świat i za pomocą czego to będzie? nie wiadomo... Bardzo lubię rysunek, malarstwo i animację.
No a to po kolei realizacja każdego zadania z tego przedmiotu:
1. Prima aprilis (przedstaiwam na mockup'ie, chociarz i tak jest strasznie amatorski, wersja szkolna bym powiedziała)
2. Zadanie na zabawę z własnymi inicjałami lepiej mnie poszło, ale jeszcze nieświadomie
3. Zabawa z fontami dała się ciężko i wtedy trochę zaczęłam się gubic
4. Hieny zbiły mnie z tropu i poszłam w stronę banalnej ilustracji (choc wyszła zabawnie). Jednak chyba mało jest w tym projektowania
6. No i przełomowa rozkładówka wiersza. Tutaj w pewnym momencie wybrałam odważnie pomysł zupełnie nie pasujący do mnie wcześniejszej i trafiłam myślę na właściwą ścieżkę w tym przedmiocie
no i taka wersja na mockup'ie
5. Przysłowie powaliło mnie na kolana. Poprzednie 2 wersji były nie do akceptacji. Ale już chyba zrozumiałam o co chodzi i może użyłam już podobnego tematu co i w rozkładówce, jednak w inny sposób.
Przedstawiam trzy wersji
chyba najbardziej udana jest po środku
7. Dalej było projektowanie pocztówki. Dostałam dzień znaczka pocztowego. Szybko miałam pomysł i realizacja też przyszła niespodziewanie (byłam u rodziców i znalazłam bardzo fajny magazyn ze znaczkami)

8. Projektowanie wlepki na podstawie angielskich idiom i twórczości profesora Geta-Stankiewicza dla mnie było najtrudniejszym. Może wstyd, ale nie wiedziałam o nim wcześniej i czułam się trochę nie swojo, wtrącając się w jego osbowośc, w jego pracy. Nie wiem czy to w ogóle fair, ale nie było wyboru. Wyszło coś takiego (na podstawie pracy Bocaccio)
10. No i bardzo fajne zadanie z projektowaniem książki. 2 tematy do wyboru. Mała książeczka o mnie i spacer po moim mieście. Tradycyjnie pierwsza realizacja była odrzucona i miałam szczęście jeszcze poszukac. Więc wymyśliłam książkę o miastsach, w których mieszkałam - AłGuKaGdyWro. Zaprojektowałam 2 strony, ale tekst do poprawienia (chodzi o widok)
Projektowanie nie jest moim atutem. Raczej bym powiedziała, że kiepski ze mnie projektant. Jednak podczas niektórych zadań dobrze się bawiłam i wynik mi się podoba. Z zaliczenia dostałam piątke, chociarz tak szczerzę mówiąc, to bardziej za zaangażowanie, progres (który jest widoczny) i obecnośc, niz za prace. Moje ambicji żądzą ode mnie genialnych prac :) tylko czy jestem w stanie coś takiego przekazac w ten świat i za pomocą czego to będzie? nie wiadomo... Bardzo lubię rysunek, malarstwo i animację.
No a to po kolei realizacja każdego zadania z tego przedmiotu:
1. Prima aprilis (przedstaiwam na mockup'ie, chociarz i tak jest strasznie amatorski, wersja szkolna bym powiedziała)
2. Zadanie na zabawę z własnymi inicjałami lepiej mnie poszło, ale jeszcze nieświadomie
3. Zabawa z fontami dała się ciężko i wtedy trochę zaczęłam się gubic
4. Hieny zbiły mnie z tropu i poszłam w stronę banalnej ilustracji (choc wyszła zabawnie). Jednak chyba mało jest w tym projektowania
6. No i przełomowa rozkładówka wiersza. Tutaj w pewnym momencie wybrałam odważnie pomysł zupełnie nie pasujący do mnie wcześniejszej i trafiłam myślę na właściwą ścieżkę w tym przedmiocie
no i taka wersja na mockup'ie
5. Przysłowie powaliło mnie na kolana. Poprzednie 2 wersji były nie do akceptacji. Ale już chyba zrozumiałam o co chodzi i może użyłam już podobnego tematu co i w rozkładówce, jednak w inny sposób.
Przedstawiam trzy wersji
chyba najbardziej udana jest po środku
7. Dalej było projektowanie pocztówki. Dostałam dzień znaczka pocztowego. Szybko miałam pomysł i realizacja też przyszła niespodziewanie (byłam u rodziców i znalazłam bardzo fajny magazyn ze znaczkami)

8. Projektowanie wlepki na podstawie angielskich idiom i twórczości profesora Geta-Stankiewicza dla mnie było najtrudniejszym. Może wstyd, ale nie wiedziałam o nim wcześniej i czułam się trochę nie swojo, wtrącając się w jego osbowośc, w jego pracy. Nie wiem czy to w ogóle fair, ale nie było wyboru. Wyszło coś takiego (na podstawie pracy Bocaccio)
10. No i bardzo fajne zadanie z projektowaniem książki. 2 tematy do wyboru. Mała książeczka o mnie i spacer po moim mieście. Tradycyjnie pierwsza realizacja była odrzucona i miałam szczęście jeszcze poszukac. Więc wymyśliłam książkę o miastsach, w których mieszkałam - AłGuKaGdyWro. Zaprojektowałam 2 strony, ale tekst do poprawienia (chodzi o widok)




Комментариев нет:
Отправить комментарий